@anntryb mam, busem, ale nie zdażę wrócić do Krakowa tak, żeby o 19 być już w domu i położyć syna, którego muszę jeszcze odebrać od szwagierki. A jak go nie położę o 19 to będę mieć wojnę, bo on ma swoją godzinę i koniec. Muszę zapytać szwagierkę czy nie da rady przyjechać do mnie i tu się nim...