Szczęśliwa3
Fanka BB :)
luska1979 faktycznie to rzut berem ode mnie 
o-paulina a ja tak naiwna jestem i liczyłam, że do trzech razy sztuka

o-paulina a ja tak naiwna jestem i liczyłam, że do trzech razy sztuka

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Dziewczyny czy któraś z was ma nadal mdłości i wymiotuje ?
Link do: mobile.de — nowe i używane samochody — Twój rynek pojazdów w EuropieDzieńdoberek.
Ja znowu nadrabiam od wczorajszego wczesnego popołudnia. WybaczcieBędę pisać po trochu...
Kemyt, ja nigdy nie miałam super cery, jako nastolatka trądzik, później zawsze jakieś większe lub mniejsze problemy z okresami spokoju. Ale to co mam w tej ciąży to już przegięcie. Sucha, kropkowana, co chwilę coś wyskakuje... Bleh.
Ja to samo, w poprzednich ciążach to kwitłam, serio. Naprawdę ładnie wyglądałam - jak na mnie- włosy cudne, buzia jędrna. A teraz dno. No chyba, że to już nie kwestia ciąży, tylko starości
Niby a być chłopak, ale jeszcze niepotwierdzone na 100%.
Klusek, ja bym uważała z kolorami na ścianach. Akcenty kolorystyczne lepiej robić dodatkami: zasłonki, poduszki, dywan, zdjęcia czy obrazki, abażur lampki itp. Takie kolory na ścianach są niebezpieczne, szybko się nudzą. A jak już piszesz, że ogólnie żółtego nei lubisz to już w ogóle... Często coś się w katalogu spodoba, a na co dzień później nie możemy z tym żyć. Łatwiej wymienić kolorowy pokrowiec kanapy niż przemalowywać pokój
. Poza tym zaraz dasz do tych trójkolorowych i żółtych ścian różne kolory mebli, dodatków i zrobi się męczący bajzel.
Biało szare wnętrza nie są smutne. Są lekkie, przestronne i czyste, jest w nich czym oddychać.
Witaj, Madlen08Ja mam trochę rzeczy po swoich dzieciach, ale też sporo ubranek po drugim synu szybko sprzedałam, żeby w domu nie leżało, więc będzie trzeba dokupić. Nie mam jeszcze pewności co do płci, choć kilka tygodni temu jeden lekarz stwierdził że na 100% chłopczyk, więc póki co kupiłam dosłownie kilka bardzo neutralnych malutkich ubranek.
O biedna, możemy sobie piątkę przybić. Dokładnie takie same mam. I do tego takie mysio-bure. Nic się z nimi sensownego nie da zrobić, po prostu sobie muszą wisieć takie uklepane.
Hola77, uuuu niedobrze z Twoimi wynikamiAle co z tą cytologią? A ta cytologia ma jakiś związek z tym co się w moczu dzieje?? Oby szybko udało się dobre leczenie dobrać. Na pewno lekarz nie zbagatelizuje, więc spoko, za niedługo będzie po sprawie
Ja w pierwszej ciąży miałam jakiś uparty stan zapalny, w moczu bakterie mimo leczenia i niestety na patologii wylądowałam w 6. miesiącu, bo się szyjka otwierać zaczęła i skracać. Tak więc to nie przelewki.
Ja bym bez samochodu i prawa jazdy chyba skisła. Jak sobie pomyślę ile się czasu marnuje jak czasem się auta nie da używać (np. zepsute), to mnie szlag trafia. Nie lubię tracić czasu i nie cierpię być uzależniona od kogoś - tu kierowcy.
A od uniaczków proszę się odkolegować, bo to był mój pierwszy najlepszy na świecie samochódMoja Morska Strzała
Tańszego w naprawach i w ogóle z tak niewielką potrzebą napraw, to nigdy więcej już nie miałam. Zajechała go do końca
Ooooo, no to niech się trzyma mocno, nafaszeruj go może od razu czymśMój Starszak też dwa ostatnie dni w przedszkolu na plac zabaw wychodził - i nareszcie, bo się kiszą te dzieci non stop w sali. No ale już nosem ciągnie...
O! Cudowny!!!!!!!!!!!!Błękitne, turkusowe czy seledynowe drobiazgi będą idealnie wyglądały
. No przepiękny będzie ten pokój. Zazdroszczę uroku i tych przestrzeni.
dzag uwoelbiam Cię normalnie mi dzień tekstem o wymiance zrobiłaś!!!! dzięki tego mi teraz było trzeba, sciskamMoniMo, gratuluję zdania prawa jazdy
Dobre"Powinna Pani..."
Ja w pierwszej ciąży poczułam ruchy między 18 a 19 tygodniem. Nie wiem kiedy te całkiem pierwsze, bo nie byłam pewna czy to to czy nie to, więc ich nie liczę. Ja jestem człowiek racjonalnyWięc zapamiętałam tylko przełom tygodni. W drugiej nie pamiętam
O matkoooo, ja mam dokładnie to samoPrawko po 18-tce zrobiłam, od razu jeździłam, i to dobrze, nienajgorszy ze mnie kierowca, choć wiadomo, że nie idealny. I marzy mi się pokierować tirem czy autokarem. W pracy męczyłam zawsze naszych kierowców, ale dali tylko posiedzieć
Wstręciuchy.
Największy problem moich dwóch obecnych samochodów to to, że się nie rozciągająHehehhe... Jeżdżę na co dzień Corsą (moją ukochaną), do tego mamy padniętego Scenika. Za chiny ludowe nie wsadzę do nich trzech fotelików
Więc rozpoczęliśmy szukanie w komisach Opla Zafiry 7-miejscowego i Scenika chcielibyśmy w rozliczeniu zostawić. Cała reszta takich dużych samochodów niestety nie na naszą kieszeń. No i musimy to dość szybko załatwić, bo firma męża zmienia siedzibę w najbliższym czasie, a tam żadna komunikacja miejska nie dojeżdża niestety, więc weźmie Corsę. A ja muszę mieć samochód, bo dzieci wożę do żłobka i przedszkola.
Kciuki za dzisiejszą wizytę!!
Dlatego po przejrzeniu ofert wszystkich tych dużych samochodów, które znalazłam i które tu Dziewczyny podpowiadały, padła u nas decyzja, że patrzymy tylko na Zafiry A i nic innego nie oglądam żeby mi żal nie było. Po prostu nie mam kasy na droższe samochody.
A brat ma właśnie Zafirę A od tamtego roku i super śmiga.
Luska, kemyt, 25_pixels, ja też całe ciąże prowadziłam samochód, nigdy w życiu bez pasów też nie jeździłam. Jak brzuch rośnie to odcinek biodrowy jedynie za plecy daję, tak jakby siadam na niego, a odcinek piersiowy normalnie mam przez piersi. A jaka wygoda!Bo pas mam cały czas wpięty w zapięcie, jak wsiadam to tylko zarzucam odcinek piersiowy przez głowę
Dla mnie nie ma tłumaczenia, że ciężarna nie zapina pasów, bo ma brzuch i nie musi zgodnie z prawem. Przepis prawny życia jej dziecka - a może i jej - nie uratuje w razie nawet zwykłej stłuczki w mieście, nie mega wypadku na trasie. Ale jak ze wszystkim - jak kto uważa i jak myśli.
No i kolejny dowód na moją niewielki instynkt kobiecości: pazury - temat-czarna magia i temat, któy po prostu nie istnieje
Spoko, ja mam mieć trzeciego synaChoć przyznam, że ja jednak wolę chłopaków, wolę moją konfigurację
Ale możemy się podmienić
Każda będzie zadowolona.
Dzasta.o o masakra... Współzzuję zalania. Ale tak konkretnie, że remont mały się Wam szykuje? Pamiętaj, żeby nie robić tego ze swojego ubezpieczenia, tylko z ubezpieczenia sąsiada zgłosić!!!!!! To jego wina, a Ty byś straciła zniżki. Ewentualnie jak przy ubezpieczeniu OC samochodu - zgłosić u swojego ubezpieczenia z podaniem danych i polisy sprawcy. To tak samo działa.
Luska1979, no właśnie, co z tym "Waszym" domkiem? Kupujecie ten który sobie upatrzyłaś?
Kotomiś, Ty już po wizycie? Ekspresowo. Mały uparciuch u Ciebie. Najważniejsze teraz, że wszystko u niego ok
NOOOOO w końcu Was nadrobiłam. Serca nie macie. A godzinę temu powinnam była wyjść do poradni diabetologicznejMoja gin kazała mi się jednak tam zgłosić, na wszelki wypadek. Więc chcąc nie chcąc - idę. Najwyżej powiedzą po wizycie, że mam więcej nie wracać
U nas szaro buro i mokro dzisiaj, ale jakoś power mam, załatwię tą poradnię i do ubezpieczalni wskoczę odebrać polisę.
A ja mądra zapomniałam dzisiaj, że jest środa popielcowa![]()
No ja mam przechlapane muszę powiedziećMdłości nie, zapachy nie, WYMIOTY TAK I TO W Ch%#]%RE DUŻE
Wymioty co wieczór,zapachy... wszystkie kosmetyki do wymiany bo śmierdzą, bóle głowy, spać mogę 24h.....Ja mam termin dopiero na koniec sierpnia i zaczynam 14 tydzień, ale ile można.
witaj, no takie wariatki! nie ukrywam mi to z trudem przychodzi! cieszę się że. nie tylko ja tak mam w głowie narabane!Dzięki temu postowi postanowiłam do was dołączyćOkazuje się że nie tylko ja jestem matka wariatka
Jestem mamą dwóch super dziewczyn,w trzeciej ciąży. Też miałam nadzieję na upragnionego chłopca, ale będzie trzecia dziewczyna i cieszę się, że nie tylko ja nie umiem powiedzieć "trudno,byle zdrowe ". Jest mi smutno i mimo, że wiem, że będę to dziecko kochać bez względu na płeć to pozostaje na razie żal, że syn będzie tylko marzeniem.
A tak w ogóle pozdrawiam wszystkie dziewczyny.