Hej, hej. Melduje sie po krótkiej przerwie ale dzisiaj wreszcie wróciliśmy do domu. Tosia zdrowa jak ryba, ładnie je i przybiera, na razie bez kolek i innych brzuchowych problemów. Dopadła ja żółtaczka ale bilirubina była bardzo niska wiec nas puścili do domu. O 16 jadła i od tamtej pory...