Przez całą ciąże, moja lekarz prowadząca nie przykładała takiej uwagi do ciśnienia, a w Karcie od początku mam jak byk nadciśnienie tyle, że tłumaczyła to np wejściem po schodach. Za późno teraz szukać winnych i to już nie o to chodzi chociaż w szpitalu to już ten ostatni lekarz krzyczał skąd...