reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja właśnie ogarnęłam że na dziś wieczór i jutro rano nie mam leków :/ co prawda jutro wizyta no, ale dopiero popołudniu. Może nic się nie stanie.

f2w3xzkr9phejtsp.png
 
reklama
Widzę, że dużo osób ma tu problem z tsh. Ja ostatnio badałam i nie jest rewelacyjne, pewnie będziemy podwyższać od wtorku dawkę.

Któraś pisała o dreszczach - ja też je mam. Do tego ciągłe poczucie głodu i nudności, wynikające z głodu, tyle że nie umiem za bardzo jeść.
 
Byłam dziś u nowego gina. Panie w rejestracji coś pokręciły jak się chciałam na wizytę z usg zapisać. Że niby usg oddzielnie. A tu niespodzianka, bo było usg. Ciąża żywa, 2,93 cm. Ale dobrze bo się chociaż nie stresowałam cały dzień :D dał mi skierowanie na jakieś inne usg (nie wiem czy tu chodzi o te genetyczne czy jak).
Zapomniałam spytać bo zaczęłam krwawić na fotelu (podobno z powodu nadżerki) i strasznie mnoe to rozkojarzyło.
Doktor był bardzo sympatyczny i cierpliwy. Pierwsze wrażenie mega pozytywne więc chyba będziemy współpracować do lońca ciąży ;)
 
reklama
Byłam dziś u nowego gina. Panie w rejestracji coś pokręciły jak się chciałam na wizytę z usg zapisać. Że niby usg oddzielnie. A tu niespodzianka, bo było usg. Ciąża żywa, 2,93 cm. Ale dobrze bo się chociaż nie stresowałam cały dzień :D dał mi skierowanie na jakieś inne usg (nie wiem czy tu chodzi o te genetyczne czy jak).
Zapomniałam spytać bo zaczęłam krwawić na fotelu (podobno z powodu nadżerki) i strasznie mnoe to rozkojarzyło.
Doktor był bardzo sympatyczny i cierpliwy. Pierwsze wrażenie mega pozytywne więc chyba będziemy współpracować do lońca ciąży ;)
Fote dawaj! Super, że wszystko ok. Skierowanie Ci dał na NFZ, czy zlecenie prywatne?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry