reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja przed każdą wizyta tak się stresuję że ostatnio ciśnienie miałam aż 150 xD z ciśnieniem nigdy problemie nie miałam więc umówiłam się z Panią pielęgniarka że będę mierzyła sobie w domu i w kartę będziemy pisały to domowe. Na spokojnie wychodzi 123/74 więc wszystko gra, ale pomimo najszczerszych chęci strach jest i ja chyba uspokoje się dopiero po 12tyg. Wtedy ryzyko poronienia spada zdaje się do 2%.

f2w3xzkr9phejtsp.png
 
Ja przed każdą wizyta tak się stresuję że ostatnio ciśnienie miałam aż 150 xD z ciśnieniem nigdy problemie nie miałam więc umówiłam się z Panią pielęgniarka że będę mierzyła sobie w domu i w kartę będziemy pisały to domowe. Na spokojnie wychodzi 123/74 więc wszystko gra, ale pomimo najszczerszych chęci strach jest i ja chyba uspokoje się dopiero po 12tyg. Wtedy ryzyko poronienia spada zdaje się do 2%.

f2w3xzkr9phejtsp.png
Ja ciśnienie na wizytach mam zwykle w normie, ale z pulsem poniżej 100 nie schodzę :o
 
Witam sie i ja. Paulina, lat 22, drugie dziecko w drodze. Mieszkamy w Sztokholmie. Starsza cora ma 5 lat. Termin na koniec wrzesnia, dokladna data nieokreslona ze wzgledu na to ze tutaj ustala sie ja dopiero na USG w 18tc. Objawow mnostwo, od dwoch tygodni mdlosci a od soboty nieustajace wymioty. Na dodatek jakas swedzaca wysypka na ciele a spotkanie z polozna dopiero 13 lutego. Pozdrawiam i mam nadzieje ze przyjmiecie nas cieplo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry