reklama

Ostatnio dodane przez Nesska92

  1. N

    Czy mam się już cieszyć?

    O kurcze 😱 wierzę, że się zestresowałaś, mnie też jak już wspominałam wystraszyła też niteczka krwi i byłam przekonana, że pewnie zacznie się okres , ale na szczęście tak się nie stało. Trzymam kciuki żeby był ładny przyrost bety 😊
  2. N

    Czy mam się już cieszyć?

    Hej jak u Ciebie sytuacja? U mnie póki co w porządku, jeszcze tydzień do wizyty. Co do objawów jedynie zmęczenie i senność.
  3. N

    czy ja mam zwidy?

    Zdecydowanie widać dwie kreseczki 😊 ❤️ ja też robiłam test 14 dpo i rano ok 8:00 byla blada kreska, a o 18:30 już wyraźna 😊
  4. N

    czy ja mam zwidy?

    Hej :) ja tam widzę cień cienia. A jakiej czułości jest ten test? 10 czy 25?
  5. N

    Czy mam się już cieszyć?

    O kurcze to trochę późno. Ja tez trzymam za Ciebie kciuki, musi być dobrze!! :)
  6. N

    Czy mam się już cieszyć?

    Pink robiony 11 lutego, a facelle 12 lutego wyglądały tak
  7. N

    Czy mam się już cieszyć?

    Na drugim widać kreseczkę także gratulacje :) ja nie wytrzymałam i w sobotę po południu zrobiłam jeszcze dwa testy o różnej czułości i wyszła już wyraźniejsza kreska, mam wizytę u lekarza 25 lutego :) u mnie to był 14dpo kiedy dopiero było coś faktycznie widać bez wytężania wzroku, poprzednie...
  8. N

    Czy mam się już cieszyć?

    Niepokoi mnie fakt, że wczoraj mialam nitkę krwi w śluzie na papierze. Chyba już zbyt późno jak na plamienie implantacyjne? Innych objawów brak, nawet piersi już przestały boleć... Boje się kolejnego rozczarowania 😑 Jednak póki co okres nie nadszedł, więc nadzieja nadal jest...
  9. N

    Czy mam się już cieszyć?

    Hej jestem tu nowa. Prawdopodobnie miałam późną owulację bo 21/22 dc. Dziś 36 dc, poranny test odczyt do 3 minut pokazał taka kreskę. Poprzedni robiony 11 lutego cień cienia, więc biorąc pod uwagę 3 dni różnicy spodziewałam się dziś wyraźniejszej kreski jeśli coś byłoby na rzeczy. Co sądzicie...
Wróć
Do góry