reklama

Ostatnio dodane przez ninka11

  1. N

    Listopad 2010

    buzina-to Ty miałaś gorzej,bo ja małą przynajmniej zostawiłam domu z tatą bo akurat wrócił z nocki a Ty biedna musiałaś przeżyć to pierwsze rozstanie. W nagrodę zapewne nie będziesz miała już tego problemu,kiedy Adaś pójdzie do przedszkola-wtedy ja będę beczeć:-( Przeżyłam dzisiejszy dzień,ale...
  2. N

    Listopad 2010

    paulinka109- to mnie pocieszyłaś.Wprawdzie moja niunia też łapie sama kubek-niekapek ale póki co łaskocze sobie dziąsełka ustnikiem i tyle. Zastanawiam się,czy jeżeli daję popołudniu deserek to po nim podać też cyca?Tak na dokładkę.Może ja za mało teraz daję mleczka:rano o 7ej,potem ok15ej i po...
  3. N

    Listopad 2010

    Aa dziewczyny, czy jeżeli rozszerzamy dietę musimy zacząć dzieciątkom dawać dodatkowo pić. Moja córa nie chce ani wody ani herbatek ani soczku. Wychodzę z założenia,że skoro nie chce to znaczy,że nie potrzebuje i chociaż herbatkę mam pod ręką próbuję podawać jej raz czy dwa razy w ciągu...
  4. N

    Listopad 2010

    lasotka u mnie bardzo podobnie tylko wyłączyłam pierś na czas, kiedy będę w pracy czyli od 7 do 15 a o 11 jest kaszka, jabłuszko na podwieczorek. W nocy tez karmię już nawet nie wiem ile razy bo tak na pół-śpiąco(może nawet bardziej mała pije niż je) i też się zastanawiam,czy pokarm nie zaczyna...
  5. N

    Listopad 2010

    Ja jednak jestem zdania,że lepiej budować dobre nawyki żywieniowe i to im wcześniej tym lepiej. Na słodycze przyjdzie czas. Teraz wystarczy słodka marchewka. Dzisiaj znów próbowałam podać odrobinę kaszki mleczno-ryżowej(zrobiłam dla siebie bo mi ostatnio posmakowała:-)) i kolejna pięciominutowa...
  6. N

    Listopad 2010

    Eirma właśnie dziś zaopatrzyłam się w kaszkę ryżową(jabłkowo-gruszkową)ale zrobiłam ją z moim mleczkiem. Pediatra tez poleciła tymczasowo próbować na wodzie ale sama przyznała,że to takie cieniutkie jedzonko i na dłuższą metę nie bardzo się sprawdzi,bo maleńka szybko zgłodnieje a z jej zupkami...
  7. N

    Listopad 2010

    lasotka pytałam pediatry ale nic konkretnego mi nie powiedziała,poza tym co sugeruje miaucia-próbować jeszcze raz. To na pewno nic,co podałam wcześniej bo dwukrotnie pojawiło się bezpośrednio po podaniu kaszki.Może faktycznie to jakiś dodatkowy składnik kaszki,taki,którego nie ma w samej...
  8. N

    Listopad 2010

    miaucia Myślisz,że to może być skaza? W ciągu tej minuty,zanim ją wysypało wcięła ze 3 łyżki kaszki ale innych dolegliwości nie zaobserwowałam. Alergia kontaktowa na mm...? moja nie jest zła ale pewnie też by dała,bo przeciez trzeba dziecko przyzwyczajać do wszystkiego. Irytuje mnie tylko potem...
  9. N

    Listopad 2010

    Witam sie po długiej przerwie.Pojawiam się i znikam, nie jestem na bieżąco,może temat już się przewinął ale mi umknął. Zaczęłam rozszerzać córci dietę,najpierw marchewa-ok,owoce-ok(słoiczki)zupki niby też ok tylko chęci mniejsze ale dwa dni temu podałam kaszkę mleczno-ryżową i moją maleńką...
  10. N

    Listopad 2010

    Ale czyż nie są to cudne fałdki, które aż się proszą żeby je całować:-D Dziewczyny wracające do pracy-łączę się z Wami w bólu. Nocki nieprzespane a w dzień trzeba będzie funkcjonować na wysokich obrotach:-(
  11. N

    Listopad 2010

    Poczytałam sobie Wasze ostatnie posty i tak jakoś mi ulżyło. Moja niunia przespała całą noc(8h) 3 razy w swoim życiu i to było baaardzo dawno temu:-).Teraz ma pierwszy sen ok 4h(po kąpieli) a potem jazda.Co godzinkę albo dwie.Co gorsze, jak już się obudzi na nocne karmienie to odstawiona do...
  12. N

    Listopad 2010

    Dziewczyny ja nie mam zamiaru przestać karmić piersią,uwielbiam to! Kiedy uczyłam małą pić z butli(moje odciągnięte mleczko) miałam łzy w oczach, tak mi się jakoś przykro zrobiło.Chodzi mi tylko o rozszerzanie diety, bo naczytałam się tyle,że już zgłupiałam,co i kiedy.No i ten mój nieszczęsny...
  13. N

    Listopad 2010

    moja córa też jest duża,na ostatniej wizycie wagowo powyżej 97 centyla i właśnie dlatego pediatra odradziła rozszerzanie.Skoro tak rośnie na moim mleczku nie ma sensu nic ulepszać. Też chciałabym karmić do końca 6. miesiąca ale dokładnie w dniu, kiedy moja córcia skończy pół roku wracam do pracy...
  14. N

    Listopad 2010

    tzn. w 5 nie po
  15. N

    Listopad 2010

    Izula82-a co z ekspozycja na gluten? Niby mamy zacząć nie później niż w 6 miesiącu a najlepiej po 5.Będziesz dodawać do ściągniętego pokarmu czy czekasz?
Wróć
Do góry