Moje gratulacje, masz sielankę w domu. Sama niewiem co u mnie jest nie tak, kiedyś potrafił mi pomagać w domu nigdy to nie wyglądało tak jak u ciebie ale było nieźle. Teraz to po prostu nic nie robi, a ja nie wiem jak go podejść, żeby zacza coś robić. Może macie jakieś pomysły :)