Jestem za tym, zeby dziś panowie zajęli się obowiązkami domowymi w taki dzień jak dziś:-). Wyjątkowo mogą pracować te marcóweczki, które jeszcze sie nie rozdwoiły, a chcą tę akcje przyśpieszyć;-)
Kathi-może wczoraj był jakiś gorszy dzień, albo tzw. biometr niekorzystny;-). Też się stresowałam...