giza
kwiecień 05/luty 08
nulcia, z tymi skurczami to jest tak, że mogą być bardzo bolesne i prawie niewidoczne na KTG, a mogą być prawie niewyczuwalne i dochodzić do 100. Przynajmniej u mnie tak było i teraz i poprzednim razem. Więc wygląda na to, że bolesność nie ma tu nic wspólnego z tym jak to wygląda na wykresie.Mam pytanie jak na tym KTG pokazuja sie skurcze , to na jakim poziomie są bolesne. Tam jest przedział od 0-100. Mi się w szpitalu pokazały tak na 50-60 ale ich nie czułam wcale
. Może to normalne , albo coś ze mna nie tak
![]()
. Tam jest przedział od 0-100. Mi się w szpitalu pokazały tak na 50-60 ale ich nie czułam wcale
. Może to normalne , albo coś ze mna nie tak


, bo już myślałam,że ze mną coś nie tak i wszystko w moim organizmie działa inaczej
. W takim razie czekam na te bardziej bolesne...
. Musiałabym całe dnie być podpięta do Ktg, zeby być spokojna.

