Różnie bywa… Moi rodzice również nie byli szczęśliwym małżeństwem. Wieczne kłótnie, wzgardy, a nawet zdrady. Na koniec byli tylko współlokatorami, którzy tylko na siebie syczeli. Jednak mimo, że byłam już dorosła i nie miałam żadnych złudzeń, że miłości z tego nie będzie, to największym...