I tylko czasem z tylu glowy pojaeia sie mysl, paskudny wyrzut sumienia , ze chyba za malo maja przytulania. Bo sa dwie i kazdej chce dac tyle samo, bo jest Tola, ktora bardzo potrzebuje mamy, bo obiad trzeba ugotowac a dom posprzatac zebysmy sie nie pozabijali o rzeczy pod
Na szczescie...