Przepraszam Was dziewczyny za moją ignorancje, ale nie wychwyciłam wcześniej gdzie pracujecie.
Pupui pami etam jedynie ,że baaaaaardzo czesto masz nocki
Ewelina a Ty gdzie ?
Zuzagh ?
Anney myslę,że praca w domu jest na tym etapie bardzo fajną, wygodną sprawą. Zazdroszczę

. Ja prawie od samego początku jestem na zwolnieniu, ale spowodowane to było moim zmęczeniem psychicznym, bo w prawdzie podbrzusze w 1 trym. mnie bolało, ale pewnie bym jakos wytrzymała. Musiałam psychicznie odpocząć.
Teraz staram się sobie dorobic troszkę, sprzedaję przez internet.
Lidia teraz to mam podobnie, nogi całe spuchniete, kręgosłup pomalutku zaczyna mnie boleć.
Magda, Cinamona trzymam za waszą czwórke kciuki!!!!
Aneczka a jakie miałaś badania? Co do Zatora to teraz fajne imprezy tam były- koncerty (albo będą na dniach??) Mieliśmy jechać, bo mam brata w Cieszynie, ale niestety sił mi zabrakło...
No0c przebiegła mi wyjatkowo dobvrze, obudzilam się tylko raz około 4 , później ok 6.30 gdy mąż wrócił z nocki i w sumie chciałam już wstać, ale stwierdziłamm,że położę się jeszczę chwilkę. Otworzyłam oczy o 9 i znów zasnęłam. Wstalam o 12.30 :-o. Ostatnie nocki tak własnie wyglądaja- spać nie mogę, bo się co chwilke budzę a po 6 jak zasne na chwilkę to wstaje około południa.
Maluszek mój się wierci jak szalony

)))
No i zaczęłam się zastanawiać nad imieniem, niby mamy już wybrane i sie tak do niego zwracamy, ale nie jestem pewna czy to TO.