Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja całą ciążę miałam zaparcia,pod koniec ciąży właśnie po parciu na stolec po niedługim czasie odeszły mi wody. Może zbieg okoliczności a może się do tego przyczynilo:)
Ja miałam akurat koło pepka drobną wysypkę,która piekła tak okropnie jak by mnie ktoś przypalał ogniem:)a na plecach 3 duże krosty, które wyglądały później jak blizna.
Schudĺam na początku ciąży 6kg ,pozniej przytyłam te 6 przez cała ciąże, z czego dziecko ważyło 2.600 ,wody itd więc pewnie nie przytyłam nic:) w pierwszej ciąży miałam identycznie tylko schudłam więcej na początku. Pani doktor stwierdziła, że taki mój urok:)
Będąc w ciąży z córką ,w 8 miesiącu miałam kontakt z ospa.(ja ospę przechorowalam w technikum) Niestety zachorowałam na półpasiec(pochodna ospy) córce nic nie było, dostałam tabletki I wszystko bylo ok,córka skończyła 7lat:)
Skoro synek wymiotował to nie obstawiala bym że to zbieg okoliczności, tylko jednak wirusówka.U mojej córki takie wirusówki typu jelitowka tak samo wyglądały,rozluźniało ją lekko lub zwymiotowała tylko raz gdzie innych męczyło po 3 dni.
Skonsultuj z lekarzem,może cos przepisze.
U mnie takie kłucie w pochwie oznaczało skracanie sie szyjki macicy. Ale to było w 32tygodniu bo dziecko bardzo napierało główka . Ale u Ciebie to za wczesnie:)
Też miałam ,nawet więcej bo 169.
Doktorka mówiła,że to z tzw. głodówki 😔 mało jadłam na początku,plus odstawiłam cukry ,mało jadłam ogólnie a najwięcej białka. Na następnym badaniu już ich nie było 🙂