Witam,
dziękuję za odpowiedź i gratuluję Córeczki.
Hmm, dalej idąc tym tropem, to mam w przyszłości zrezygnować z przyjemności mojej i mojej córeczki??? A co z wakacjami??? Mam udawać, że nigdzie nie jeździmy, jeździć sama z córką??? Jak Wy drogie "Macochy" (bardzo nie lubię tego słowa)...