Dzień dobry :)
Ach zazdroszczę Wam już dzieciaczków <3 U mnie noc jakoś minęła, skurcze były, ale na tyle znośne, że zasnęłam. Także... czekamy dalej na rozwój sytuacji ;) Obolała rano standardowo, żebra, plecy, biodra ech ech niech się już to skończy...