Kolejny dzień bez @. Testu nie zrobiłam, bo najbliższa apteka była zamknięta, a następna kilka km dalej. Rozmawiałam z chłopakiem, uspokajał mnie, że nie możliwe, ale nic nie pomogło. Jedyne co by mnie uspokoiło to ta miesiączka. Wiem, że jestem głupia, ale to, że wyrzuce z siebie te wszystkie...