Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mi też mówiła o szczepieniu przeciwko krztuścowi, podobno w wielu krajach to standard bo dziecko od nas nabywa odporność, ale na kolejnej wizycie ma powiedzieć mi o tym więcej. Wspominała też o grypie.
Ja też chodzę prywatnie i nie na każdą wizytę potrzebuję nowych badań, ale u mnie wszystko w porządku i na szczęście nie muszę się często kłóć :)
Teraz oprócz moczu i morfologii mam zrobić drugi raz jeszcze toksoplazmozę i badania na przeciwciała bo mam ujemne RH
Ja też jeszcze pracuję, ale coraz częściej zdalnie z domu :) myślę, że od lipca wezmę urlop/zwolnienie żeby móc pojeździć po sklepach, pooglądać i wszystko dla dzidziusia na spokojnie przygotować. Nie chcę tego zostawić na ostatnią chwilę i z wielkim brzuchem biegać :)
Ja po wizycie tez mialam jasnobrązowe plamienie. Mega się przestraszyłam, ale na szczęście szybko przeszło. W ciąży jesteśmy dużo delikatniejsze, mocniej ukrwione i łatwo o otarcia. Na szczęście jeżeli płamienie się nie nasila i zanika najczęściej nie jest groźne, tak twierdzi moja dr.
Ciekawe...