U nas to było bardzo róźnie, właściwie to my dostosowujemy się do małej (oczywiście w pewnych ganicach). Na samym początku rzeczywiście działało zasypianie przy cycu (na noc oczywiście), mała spała z nami przez miesiąc, ze mnie i tak nie było pozytku dla męża :)), a tak oboje mogliśmy się do...