Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Elenaa, już dziś nie czytam i nie słucham. Dziś wyplewiłam trochę chwastów, rzuciłam nawóz pod tuje i borówkę, ogarnęłam z grubsza plac po jesiennym kładzeniu kostki. Trzeba ten czas spożytkować na coś pożytecznego, bo od zamartwiania lepiej nie będzie.
W piątek mam wizytę serduszkową...
W ciąży to pewnie tylko paracetamol, i dobrze bo można i działa. Ja obawiam się poważniejszej formy. Z tego co słyszałam, przy zapaleniu płuc nie ma możliwości leczenia lekami kobiety ciężarnej. Czyli rozumiem, że ciąża zostanie w takim wypadku rozwiązana, tak?
Oby udało się jakoś ochronić przed chorobą do jesieni. Przed samym porodem nie powinno być tak dużego ryzyka jak teraz.
Paula, Ajrin, porodu się nie bójcie. Wiadomo, że każda z nas chce mieć przy sobie bliskich. Ale nawet bez męża czy partnera też dacie radę. To my kobiety odwalamy całą robotę 😘
Pewnie wszystkie czujemy tak samo ☹️ Też się boję czy m nie przyniesie,ale nie wyobrażam sobie, że mielibyśmy zamieszkać osobno. Nie wiem co mam myśleć.
Ja jestem "stara" stażem, ale dawno się tu na bb nie udzielałam. Teraz czuję, że muszę to z siebie wyrzucić bo się uduszę.
Ja zasypiam i budzę się z myślą o tym syfie. W nocy też się budzę i nie mogę usnąć.
Też mieszkam na śląsku, ale akurat ta przychodnia, do której miałam skierowanie na badania lab. miała zostać zamknięta.
Mnie też dołuje, że nie wiadomo ile to potrwa. Będę siedzieć w domu do jesieni, o ile wcześniej się nie zarażę i nie stracę ciąży? Czasem wydaje mi się, że to jakiś film, który oglądałam, a nie rzeczywistość.
Dokładnie. Udzielałam się tu dawniej i śledziłam losy dziewczyn. Wielu udało się spełnić marzenia, a inne mimo poświęcenia i spełnienia warunków miały odwrotny skutek. Widocznie tak miało być. Może kiedyś zdecydujemy się na czwarte podejście 🙈 A ty zrobiłaś coś żeby była dziewczynka?
Niestety nic w stronę córki. Dieta jak na chłopca. Zupełnie się tego nie spodziewałam. Jakieś 5 lat temu zaczęliśmy się starać o dziewczynkę, a po niepowodzeniach odpuściliśmy. Straciłam nadzieję na kolejne dziecko. W końcu po 3 latach urodził się drugi. Teraz przyszła pierwsza @ po karmieniu i...
Też chętnie przełożyłabym starania. My mieliśmy właśnie startować ze starankami o dziewczynkę, wszystko przygotowałam, czekałam na @,a los zrobił nam psikusa i zamiast @ doczekałam się dwóch kresek. Teraz leci mniej więcej 8 tc, a ja jestem przerażona tym co się dzieje, a najbardziej, że raczej...
Ja jestem w około 8tc. Miałam iść w tym tygodniu na wizytę żeby zobaczyć serduszko i założyć kartę ciąży, ale czekam na informację czy lekarz będzie przyjmował. Badania zrobiłam w piątek i to chyba była ostatnia okazja, bo laboratoria też są zamykane. Jestem przerażona tym co się dzieje. Siedzę...
Witam się i ja. Zanim rozpętała się cała ta burza dowiedziałam się, że jestem w ciąży, obecnie około 7-8 tydz. Wiem, że to wcześnie i na tak wczesnym etapie wszystko się może zdarzyć i bez chińskiego choróbska, ale jestem przerażona. Chciałabym urodzić to dziecko całe i zdrowe 😢 Wydaje mi się...
Podasz dziewczynkowe wytyczne, dieta i suple? Ja kilka lat temu się udzielałam i próbowałam, jednak musiałam odpuścić. Teraz chciałabym jeszcze raz spróbować, tylko że nie wiem gdzie szukać tych informacji 😅 będę wdzięczna jeśli podeślecie mi je 😘