Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Tak termin mam na za tydzień na piątek. I nie powiem ze sie nie boje..a właśnie mialam nadzieję ze nerwica odpuści przed porodem ale niestety nie...trzyma nadal.ale mam nadzieję ze jakos przeżyje ten porod i sie wszystko unormuje
Ja z kolei mam termin na 29.09 na cc ale nie wiem czy cos wcześniej sie nie zacznie. Poza tym jakos leci..raz lepiej raz gorzej.. to z nerwica różnie bywa...ale daje rade bez leków.a po porodzie zobaczę. Jak będzie zle to wroce do lekow i tyle
No to dobrze...w domu to zawsze inaczej niz w tym szpitalu.a jak malutka sie sprawuje? No u mnie 34 tc ale mysle ze moze cos byc wczesniej. Zle spie ostatnio bo mnie w nocy straszne skurcze nog lapia
Wiesz co u mnie przeplatają się somaty z natretnymi myślami....raz bywa tak raz tak.ale tez staram sie myśleć jak Ty ...ze co ma być to bedzie.bo inaczej człowiek oszaleje. Serio z ta ciąża to pomału...nie nakręcaj się. Napewno sie uda :)
Nie mysl o tym czy uda sie od razu czy nie...nie rob presji. Kup sobie testy owulacyjne i do dziela:) a powiedz odnośnie nerwicy to masz somaty czy tez natrety myślowe?
Jestem teraz w 34 tc.powiem tak..jest różnie..raz lepiej raz gorzej.ale staram sie wytrwać do porodu.jakos daję radę.najważniejsze ze juz mi zostało 6 tyg i urodzi sie moja druga córeczka;)dlugo zwlekalam z druga ciąża bo balam sie jak poradzę siebie z nerwicą.