Izuskam
Fanka BB :)
Tak termin mam na za tydzień na piątek. I nie powiem ze sie nie boje..a właśnie mialam nadzieję ze nerwica odpuści przed porodem ale niestety nie...trzyma nadal.ale mam nadzieję ze jakos przeżyje ten porod i sie wszystko unormuje
Przeżyjesz różyczka . Ja przeżyłam z moim ciśnieniem na porodówce 200/100