Madzik, nie chcę się wymądrzać, ale myślę, że u Was problem jest bardziej złożony niż brak seksu!!! Myślę, że to jest tak, że Ty nie masz ochoty dlatego, że Twój mąż zachowuje się - z tego, co piszesz - jak bubek. Przepraszam za słowo krytyki, ale skoro on twierdzi, że nie może nic zrobić w domu...