Dziękuję. I współczuję 😭
Na szczęście miałam męża bo miał nic nockę w ten dzień ale pojechał tylko po to żeby porozmawiać z szefem i wrócił. Pomagał mi, sprzątał, wycierał. Umierał ze mną ze strachu, żalu i niemocy... Jestem z lekarzem w kontakcie a wizytę z USG mam 27sty. Dziękuję ci za porady...