To życie jest dziwne... dotykają nas takie tragedie i musimy z tym żyć.... Ja nie mowie ze w ogole mnie to nie obeszło i spłyneło jak po ,,kaczce,, poprostu staram sie nie załamywać, nie chować przed światem, nie popadam w jakaś skrajną depresje .. mam poprostu nadzieje ze to wiecej sie nie...