To moja pierwsza ciąża. Dzisiaj poszłam do swojego rodzinnego domu, nie mam daleko 10 min drogi. Wzięłam naszego pieska, żeby się przewietrzyła, codziennie chodzę z Nią na spacery, a chłopaka mama na to że ją załatwię, bo nie można z psem z ciepłego do zimnego wychodzić i że pewnie z dzieckiem...