przepraszam z góry, ja na chwilę i tylko nas. Jestem przerażona, Marysia wczoraj zaczęła gorączkować, temp wzrasta do 40,5, spada do 37,5 i od nowa wzrasta aż do momentu kiedy mogę podać ibum. W nocy Marysia majaczyła, jakby śniły się jej jakieś koszmary, ale rozmawiała ze mną w tym stanie...