Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Bardzo duzo sie zmienilo. Jednak nas uratowalo dopiero rozszerzenie diety. W ciagu dwoch miesiecy moj synek przeszedl na stale pokarmy i całkowicie zrezygnowal z mleka. Oczywiście przemycalam mu je w kaszkach ale na butelke nie bylo szans. Jedynie w nocy zdarzalo sie ze cos wypil. Do dzisiaj...
Czesc. Ja rodzilam w styczniu zeszlego roku na parkitce. To bylo cc, ale radze omijac szpital szerokim łukiem. Zachowanie poloznych to skandal. Zostalam zostawiona sama na kilka godzin z noworodkiem odrazu po cc. Moje znajome bardzo polecały blachownie. Tez mialam wybrany ten szpital jednak z...
Hej. Rozumiem twoj stres i strach całkowicie. U nas tez praktycznie od urodzenia byly problemy z karmieniem. Opisalam to w watku - dwunastotygodniowe niemowle nie chce jesc- Przeczytaj sobie, tam duzo dziewczyn napisalo z podobnymi problemami. Moze znajdziesz tam cos co ci sie przyda. Tez...
Sledzi akurat nie jadłam :) Robią tez torty? To nawet nie wiedzialam. Pewnie tez niedlugo bede tam jechac, chcemy w kwietniu chrzcic. A moge zapytac ile od osoby placisz?
Z tego co wiem to Malaga caly czas dziala. Bylam tam ok 3 tygodnie temu na stypie. Rozmawialam z wlascicielką tez o chrzcinach i nic nie mowila ze mają plany zamknąć.
Cieszę się ze wrociłaś a jednocześnie bardzo mi przykro że niewiele sie poprawiło przez ten czas. Ja nie polece Ci lekarzy, badań ani nic podobnego, nie znam się na tym. Ale przytulam Cie mocno, zycze siły i wytrwałości w szukaniu. Jestes najlepsza mamą dla swojego synka, nie ty go zawiodłaś a...
Moj ma teraz prawie rok, duzo przeszlismy przez ten czas ale zmiana jest ogromna. Ma czasami gorsze dni ale raczej jest ok. Chetnie probuje nowych rzeczy a najlepsze jest zawsze to co na naszych talerzach 😀 Nadal nie wiemy co bylo przyczyną jego niecheci do mleka.
Pierwsze pol roku to tez byl dla mnie dramat. Praktycznie nie wychodzilam z domu. Pojawily sie epizody depresyjne i gdyby nie wsparcie męża to nie wiem jak by to sie skonczylo. Ktos kto nie mial takiego problemu moze sobie pomyslec ze histeryzuje i wymyslam, ale serio, to byl koszmar. Przed...
Moj na początku rd tez nie chcial jesc tego co gotuje, wszystko musialo byc idealnie gladkie. Grudkami sie krztusil albo odmawial jedzenia. Powolutku mu wprowadzalam inne konsystencje.