• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ostatnio dodane przez Tynusia

  1. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Gratulacje Natkusia :-) Też bym już chciała mieć małego przy sobie a tu jeszcze tyle przede mną :-) Przedwczoraj opuściłam szpital po miesięcznym pobycie, jestem po dwóch dawkach sterydków na płucka, więc już jestem spokojniejsza :-D Natkusia urodziłaś w terminie? :happy2:
  2. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Mnie też się uda już prawie 30 tydzień teraz to już z górki :happy: Za każdym kopniaczkiem synka, wiem, że warto bo mam na kogo czekać :happy: Mimo, że jeszcze nie wiadomo jak dużo czasu spędzę w tym strasznym szpitalu:-) Zauważyłam właśnie, że dziewczyny, które muszą chodzić ciągną do łóżka...
  3. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Dzięki dziewczyny za słowa otuchy :happy: Zastanawiam się tylko czy to aby nie za wcześnie na podanie tych sterydów? I czy po tych sterydach dalej trzeba leżeć? Mam nadzieję, że może chociaż wypuszczą do domu i tam doleżę do końca :-) Buziaki dla Was
  4. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Dzisiaj pojawiło się plamienie, które od razu ustało :-( na usg wszystko wyszło w porządku, jednakże zdecydowano o podaniu mi dexavenu na rozwój płucek maluszka... Stąd moje pytanie czy wiecie kochane jak szybko takie płucka się rozwijają po takich zastrzykach?:happy:
  5. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Dziewczynki, dosyć długo mnie nie było... Już drugi tydzień leżę w szpitalu, niestety szew nie został założony bo przypałętała się infekcja i pojawiły się skurcze, które są przeciwwskazaniem do tego zabiegu:-( A że to już 29 tydzień to pani ordynator stwierdziła, że lepiej będzie jak przeleżę na...
  6. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Mnie się dziewczynki nie udało uniknąć szpitala:zawstydzona/y: Szyjka się dalej rozwiera, prawdopodobnie będę mieć założony szew :-( Boję się bardzo, bo nie chcę żeby to zaszkodziło mojemu synkowi... Podobno istnieje ryzyko przebicia pęcherza płodowego... Miała może któraś z Was taki szew...
  7. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Ale za to jaka będzie wspaniała nagroda za to leżenie i płacz z bezsilności :-) To nic w porównaniu ze zdrowiem własnego dziecka, trzeba się jakoś przemęczyć ;-) Zresztą u mnie to tylko 2 czy 3 miesiące i wszystko wróci do normy, będziemy funkcjonować jak zwykle (oprócz wstawania w nocy itd...
  8. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Ja się nie mogę doczekać każdej wizyty u gina , bo nie dość, że wtedy wychodzę na świeże powietrze (prawie jak z więzienia :-p), to w dodatku to kolejny tydzień do odhaczenia :happy: (wizyty u lekarza mam wyznaczone w każdą środę lub wtorek) Kiedy siedzę nadchodzi ten dzień, wiem, że mam już...
  9. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Ja na razie mam cel 34 tydzień, później 37 tydzień :-) Chyba mi się zaczynają jakieś gorsze dni, to leżenie już mnie tak dobija a tyle jeszcze przede mną :-( Wiem, że muszę być silna dla synka ale leżenie w samotności jest okropne :-(
  10. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Oby bo już się tego krasnoludka doczekać nie mogę :-p A dziewczynki powiedzcie mi kiedy jest taki bezpieczny termin kiedy dziecko może już przyjść na świat zdrowe?
  11. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    2-3 tygodnie to już z górki :happy: Ja jeszcze przynajmniej 10 tygodni, liczę każdy dzień i każdy tydzień, który nas przybliża do bezpiecznego terminu... Oby to leżenie nie wyszło na marne, mam nadzieję, że da efekty :happy:
  12. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Marciątko rodzę we wrześniu i bardzo chciałabym aby to nie nastąpiło wcześniej :happy: Jestem dobrej myśli, chociaż ciągle się boję... Ja nie mam ani szwu ani pessara leżę tylko... Już mnie to męczy ale dla mojego synka zrobimy z mężem wszystko ;-) Najgorsze jest to, że mam rodzinę jakieś 600...
  13. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    To już masz sporych mężczyzn :-) U mnie dopiero pierwszy dzieciaczek i do tego chłopczyk... Mam nadzieję, że nie wyskoczy wcześniej niż powinien, bo strasznie mnie kopie wszędzie gdzie się da :biggrin2: Leżę i leżę, ale jak to ma pomóc mojemu synkowi to wszystko przeżyję... To rzeczywiście...
  14. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Nie jestem sama chociaż :happy: Ty kochana masz chociaż dwoje chłopaków, ja siedzę sama dopóki mężuś nie wróci z jednostki... Już wariuję z nudów :-p Leżę bez krążka, ponieważ na ostatniej wizycie szyjka się delikatnie wydłużyła, więc daje to jakieś efekty :happy: Co prawda po wstaniu z łóżka...
  15. Tynusia

    Ciąża z perspektywy łóżka :)

    Witam wszystkie ciężaróweczki Jestem w 25 tygodniu i 2 dniu (26 tydzień) To moja wyczekiwana, bardzo upragniona ciąża... Od samego początku wszystko szło gładko i prawidłowo, bez żadnych zastrzeżeń lekarza, aż do zeszłego tygodnia, kiedy to dowiedziałam się, że moja szyjka macicy zaczęła...
Wróć
Do góry