• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Długoletnie staraczki w ciąży, a w końcu mamusie 🤰🤱

I u nas przyszedl na swiat wyczekany synek, urodzony przez nagłe CC. Jeden jedyny szczęśliwy zarodek i transfer jaki mieliśmy z 2 procedur ivf. Po wielu wylanych łzach, przekopanym przeze mnie internecie z każdej strony w poszukiwaniu informacji ,,jak polepszyc jakość komórek", po zabiegach, wielu załamaniach, strachu o ciążę, a na koniec nieudanych próbach indukcji porodu, przyszedł na świat w piątek nasz cud 🩵 Jestemy w nim totalnie zakochani. Jutro wychodzimy do domu i aż ciężko nam w to wszystko uwierzyć, że to się dzieje.
Wow gratulacje 😍 Cieszę się Waszym szczęściem. Jak się czujecie ?
 
reklama
Wow gratulacje 😍 Cieszę się Waszym szczęściem. Jak się czujecie ?
Dziekuje, co raz lepiej :) Jeszcze ciężko mi się wstaje z łóżka i na wieczór bardziej odczuwam miejsce cięcia ale to pewnie kwestia czasu. Mały w dzień jest aniołkiem. W nocy za to potrafi ciagiem przez kilka godzin pokazać kto jest teraz szefem i sprawdza stan słuchu wszystkich na około 😅 powoli uczymy się siebie na wzajem :)
 
Dziekuje, co raz lepiej :) Jeszcze ciężko mi się wstaje z łóżka i na wieczór bardziej odczuwam miejsce cięcia ale to pewnie kwestia czasu. Mały w dzień jest aniołkiem. W nocy za to potrafi ciagiem przez kilka godzin pokazać kto jest teraz szefem i sprawdza stan słuchu wszystkich na około 😅 powoli uczymy się siebie na wzajem :)
Super się czyta takie wiadomości 😊
Ja znam Twoją historię z kresek i wątku in vitro, ale może będziesz miała ochotę zrobić podsumowanie jeszcze tutaj dla dziewczyn 😊
 
To ja się Wam pochwalę moim all inclusive w tym roku:
1771447392852.png

Niestety nie było tak fajnie jak na innych wakacjach.
Na szczęście jestem już w domu.
 
Co się stało? Nic nie wiem 😱
Pękł mi krwiak, więc w niedzielę miałam silny krwotok, jakby ktoś przebił balon z krwią. Pojechałam na IP, przyjęli mnie do szpitala i podczas badań okazało się również, ze mam łożysko dwupłatowe, więc musze to kontrolować, bo może mi zasłonić wejście do szyjki macicy i będę musiała mieć CC.
Nie powiem, dość traumatyczne przeżycie. Nie polecam 😅
 
Pękł mi krwiak, więc w niedzielę miałam silny krwotok, jakby ktoś przebił balon z krwią. Pojechałam na IP, przyjęli mnie do szpitala i podczas badań okazało się również, ze mam łożysko dwupłatowe, więc musze to kontrolować, bo może mi zasłonić wejście do szyjki macicy i będę musiała mieć CC.
Nie powiem, dość traumatyczne przeżycie. Nie polecam 😅
🫂🫂
Ja jeszcze tydzień i wkraczam w 3 trymestr. Dalej mam nisko łożysko, chyba się już nie podniesie, więc też do CC.

Wystraszyłam się jak przeczytałam napis na drzwiach 😞. Dużo odpoczywaj i leż plackiem. Niech mąż przynosi królowej teraz winogrona na tacy 😁
 
Ostatnia edycja:
Pękł mi krwiak, więc w niedzielę miałam silny krwotok, jakby ktoś przebił balon z krwią. Pojechałam na IP, przyjęli mnie do szpitala i podczas badań okazało się również, ze mam łożysko dwupłatowe, więc musze to kontrolować, bo może mi zasłonić wejście do szyjki macicy i będę musiała mieć CC.
Nie powiem, dość traumatyczne przeżycie. Nie polecam 😅
Mam nadzieję, że już wszystko dobrze? Masz teraz odpoczywać, dostałaś zwolnienie? Dbajcie o siebie! 🫂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry