• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

🌷🪻 W marcu wiosna świat rozkręca, niech nam los II kreski wręcza🌸🌻

reklama
Estradiol w 7dpo mialam kolo 170-180 wiec wydaje mi sie, ze tu nie mam problemu.. tylko wtedy prozek lekko ponizej 10, a teraz 10.. a to co piszesz, jakie badania krwi wykonac, zeby wiedziec?
kochana dobrze żebyś poszła do dobrego lekarza który Cię pokieruje bo bezsensu robić na własną rękę szczególnie, że większość jest prywatnych.
Ja robiłam 3 cykle z rzędu progesteron z estriadolem ale też miałam inne hormonalne zlecone żeby jeszcze sprawdzić.
Myśleliście o klinice żeby się podiagnozować?
 
Ostatnia edycja:
Jeszcze wczesniej nie myslelismy.. pojde do gina, zobacze co powie, mam przychodnie w ktorej teoretycznie reklamuja sie jako leczenie nieplodnosci, ale klinika to to nie jest, moj lekarz pomogl kilku dziewczynom z tego co sie zdazylam zorientowac.. zobacze co powie teraz, jak bede wiedziala, ze nie podola, pomysle nad czyms dalej.
 
Ja dostalam jakies bladoróżowe plamienie. Jakos mnie zaniepokoiło. Niby czytalam ze moze byc implantacja ale czy to nie mit troche z tym krwawieniem implanatcyjnym?
 
Ja dostalam jakies bladoróżowe plamienie. Jakos mnie zaniepokoiło. Niby czytalam ze moze byc implantacja ale czy to nie mit troche z tym krwawieniem implanatcyjnym?
Podobno występuje ale u około 30% kobiet, gdzieś tak mi się obiło o uszy 🤔 z drugiej strony może też to oznaczac wiele innych rzeczy, np właśnie niedomoge lutealną... Pozostaje Ci czekać i trzymać kciuki 🤞❤️
 
Wyślij małża na podstawowe badanie nasienia, nie zrzucają na siebie odpowiedzialności za niepowodzenie... Dla niego to max 15 minut i 150 zł. A nie jakieś skomplikowane procedury ☹️
Dokładnie.. Wydałam majątek na szukanie przyczyny w sobie, bo nie dopuszczałam do siebie myśli, że coś może być i męża nie tak.. Pierwsze dziecko z pierwszego strzała, bez nałogów, normalny tryb życia.. A u mnie kiedyś anoreksja itp., lekarze rozkładali ręce, bo u mnie wyniki idealne.. (tylko mutacje wyszly) I w końcu mąż zrobił badanie i wszystko sie rozjaśniło..
Jakkolwiek to źle nie wybrzmi, to na prawde staraj sie szukać plusów, dochodzi do zapłodnienia i jest szansa..
Mnie czasami dobija, ze przez 2 lata nawet tego nie było, nic.. A owulacje potwierdzone i starania.
Będzie dobrze, poukładaj sobie to na spokojnie i działajcie dalej 😀
 
Podobno występuje ale u około 30% kobiet, gdzieś tak mi się obiło o uszy 🤔 z drugiej strony może też to oznaczac wiele innych rzeczy, np właśnie niedomoge lutealną... Pozostaje Ci czekać i trzymać kciuki 🤞❤️
No właśnie w poprzednich ciążach nigdy nie mialam czegos takiego. Teraz jednak juz wiek inny to moze i hormony cos nie dzialaja jak trzeba.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry