Lady S
Fanka BB :)
Będzie dobrze! Musi!Wiesz co, na tym etapie to byłam 6 razy, więc dopóki nie zobaczę tej fasolki na USG to jeszcze nie będę spokojna, że jest na pokładzie.
Przy pozamacicznych beta była czterocyfrowa a a jednak no nie było nic na USG - takie miałam dwa przypadki, pierwsza moja ciąża to totalnie pozamaciczna bo pękł mi jajowodów, krwotok wewnętrzny i zagrożenie życia. No i oprócz tego 3 biochemy. Także na razie to tak lekko stąpam po tym gruncie.
Nawet przyrost tej bety gdzieś do właśnie czterocyfrowej może być prawidłowy przy pozamacicznej, potem dopiero zwalnia.
Tak bardzo bym chciała, że by ta ciąża była z happy endem i staram się żyć tą nadzieją.
A jak się potwierdzi to kolejny lęk bo mam nieprawidłowy kariotyp więc czeka mnie amniopunkcja w ciąży i znów czekanie na wyniki i wiara, że będą prawidłowe. Tu mam nadzieję, że suplementy które brałam czyli NAC, koenzym Q10 itp pomógł i komórka jajowa była naprawdę super jakości i bez obciążenia genetycznego i oby mój partner miał silniejsze, zdrowsze geny.![]()
Będę Cię stalkować na Mamusiach
Też dwa razy miałam cp(mam prawy jajowód), dwa biochemy i jedną ciążę zakończoną porodem.
Mimo tych wszystkich przejść - nie trać głowy