• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

🌷🪻 W marcu wiosna świat rozkręca, niech nam los II kreski wręcza🌸🌻

Kurde dziewczyny ją tak sobie myślę że dla dobra Waszego popieram żeby na betę chodzić dopiero jak zobaczycie ładne cienie, wyraźne, albo po prostu dwie kreski. Wg mnie (macie prawo się z tym nie zgodzić oczywiście), za daleko to poszło, i robienie bety kiedy nawet różowego cienia nie ma i sprawdzanie czy to cień czy kreska testowa jest dla mnie trochę masochizmem 😔
Tak zdecydowanie. Lecieć na betę w pierwszym cyklu pomimo bladych testów to było szaleństwo, ale byłam tak pewna ciąży, że stwierdziłam, że testy są wadliwe albo coś 😂 Szczerze mówiąc to były moje pierwsze testy ciążowe w życiu 😃 Nigdy wcześniej ich nie robiłam bo nigdy nie podejrzewałam u siebie ciąży. Zawsze byliśmy z mężem ultra ostrożni, a teraz w sumie żałuję, że przez tyle lat byliśmy aż tak sprytni w unikaniu wpadki 😉
 
reklama
Kurde dziewczyny ją tak sobie myślę że dla dobra Waszego popieram żeby na betę chodzić dopiero jak zobaczycie ładne cienie, wyraźne, albo po prostu dwie kreski. Wg mnie (macie prawo się z tym nie zgodzić oczywiście), za daleko to poszło, i robienie bety kiedy nawet różowego cienia nie ma i sprawdzanie czy to cień czy kreska testowa jest dla mnie trochę masochizmem 😔
Szczerze? Byłam tego samego zdania ale jedna dziewczyna tutaj chyba @Zestresowana13 mnie przekonała, że lepiej wiedzieć że dochodzi do zapłodnienia😁 w styczniu poroniłam (ciąża nieplanowana) i chce podpatrzeć jak to może u mnie przebiegać :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry