• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dorastanie dziecka - rozkmina, jak sobie poradzić..

Wiecie, to trzeba wyśrodkować. Bo potem będziemy teściowymi, które płaczą na ślubach, że im paskudne lafiryndy synów ukradły ;) i uwierzcie, życie z taką kobietą w rodzinie jest mega ciężkie. Mnie to ciągle uczy, jaką osobą nie być.
 
reklama
Wiecie, to trzeba wyśrodkować. Bo potem będziemy teściowymi, które płaczą na ślubach, że im paskudne lafiryndy synów ukradły ;) i uwierzcie, życie z taką kobietą w rodzinie jest mega ciężkie. Mnie to ciągle uczy, jaką osobą nie być.
Eeee tam ja taka nie będę 😁
Ja mam zamiar z moimi przyszłymi szynowymi sztamę trzymać do końca życia 🤞🏻
 
Mój 7-latek mówi, że zawsze będzie już z nami mieszkał, a jak już będzie miał swoje dzieci, to będziemy je zawozić do cioci i my z nim będziemy chodzić na imprezki. 😆 Zastanawiam się czy już mam adaptować strych na mieszkanie, czy dać mu jeszcze trochę czasu na decyzję. 😂
Słuchajcie, wczoraj mój syn mentalnie się „wyprowadził”. Powiedział, że jak już będzie mieszkał w swoim domu, to będzie nas codziennie odwiedzał. Śmieszne, bo przecież wiemy jaka jest kolej rzeczy, no ale kurczę, jakoś smutno się zrobiło. Mamy w domu 2,5 miesięczniaka, który jest już taką pogodną „gadułką”, a przecież starszy dopiero co był na takim etapie. Czas leci zdecydowanie za szybko! 🥺
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry