• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień plecień, bo przeplata - betę, test ciążowy i owulaka 🌷🐣

Dziewczyny dziś na jednym z profili, który dotyczy starań, hormonów itp przeczytałam, że jeśli nie ma się ochoty na seks to znaczy że ciało nie jest gotowe na ciążę, i u mnie faktycznie tak jest od dłuższego czasu, bardziej to obowiązek niż przyjemność. Któraś z Was też o tym słyszała albo tak ma ?
Ja osobiście wystarczy że mam gorszy okres, jestem zmęczona, przebodzcowana i już mi się nie chce. I starania też po iluś testach negatywnych zrobiły się obowiązkiem i nie jest to fajne (na początku było super bo się mega na to cieszyłam). Ale chyba nie do końca łączyłabym to z tym, że organizm nie jest gotowy tylko bardziej z głową, która jest zmęczona jednym i tym samym 🙃
 
reklama
Dziewczyny dziś na jednym z profili, który dotyczy starań, hormonów itp przeczytałam, że jeśli nie ma się ochoty na seks to znaczy że ciało nie jest gotowe na ciążę, i u mnie faktycznie tak jest od dłuższego czasu, bardziej to obowiązek niż przyjemność. Któraś z Was też o tym słyszała albo tak ma ?
Ja tak nie mam 🤔 ale wydaje mi się że to bardziej hormony wpływają na libido, a jak nie są na właściwym poziomie to ochoty nie będzie 🤷🏻‍♀️
 
Dodam jeszcze, że partner w podobnym momencie też stracił zapał i poczuł się zmęczony staraniami, nie wiedziałam wczesniej jak bardzo wchodzi to na łeb obu osobom. A najlepiej nam to wychodzi jak współżyjemy w dni niepłodne 😆
 
Dziewczyny dziś na jednym z profili, który dotyczy starań, hormonów itp przeczytałam, że jeśli nie ma się ochoty na seks to znaczy że ciało nie jest gotowe na ciążę, i u mnie faktycznie tak jest od dłuższego czasu, bardziej to obowiązek niż przyjemność. Któraś z Was też o tym słyszała albo tak ma ?
Wiem tylko że w dni płodne często ochota wzrasta a i tak ciąży brak. A jak ostatnio miałam dwie kreski i tuż po inplantacji to o niczym innym nie myślałam tylko o seksie a mieliśmy zabronione ( po transferze zarodka jest post do 2 tygodni) I organizm dalej chciał mimo że już w ciąży byłam.
 
Tule 🫂 To samo przechodziliśmy z partnerem w lutym jak dostał wyniki. Z tą różnicą, że on nigdy nie zdołał nikogo zapłodnić, a ja też nigdy nie zobaczyłam pozytywnego testu. Niestety wyniki mojego K (bardzo niska koncentracja plemników) nie są do poprawienia, dlatego chyba było łatwiej, bo zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym - droga IVF. Było przykro, ja płakałam z 3 dni, a partner musiał brać do pewnego czasu antydepresanty... Ciężko przyjąć takie wieści.
U Twojego męża moga wyjść bakterie, wtedy wierzę że parametry się znacznie poprawią. Robiliście podstawowy seminogram czy z posiewem?
Na razie seminogram. Mąż jest skierowany na dalszą diagnostykę. Staramy się myśleć pozytywnie. Nie chce na razie czytać ani się dowiadywać bo powodów tej ruchliwości może być wiele. W poniedziałek umawiamy wizytę i zobaczymy co życie przyniesie..
 
Przepraszam że się wtrącę nie proszona, mój mąż w styczniu na seminogramie miał 78% plemników nieruchliwych, 100% uszkodzonych czyli morfologia 0%. Zrobiliśmy posiew nasienia, okazało się że miał kompletnie bezobjawową infekcje która oblepiała plemniki i powodowała te zniszczenia, 20 dni antybiotyku i w marcu mieliśmy już 9 milionów prawidłowych plemników o ruchu szybkim postępowym i w tym samym miesiącu dwie kreski na teście ciążowym 🤞❤️ nie załamujcie się, szukajcie rozwiązania ❤️ trzymam kciuki, głowa do góry! 🌈
Oh dobrze czytać takie historie. Dajemy sobie parę dni na smutki ale nie odpuścimy. Trochę mamy pobocznych spraw na głowie i za dużo się dzieje 😭
Trzeba myśleć pozytywnie.
 
🥹🥹🥹🥹 dziewczyny facell zrobiony i jest kreska . Jutro jadę zrobić sobie betę i progesteron mam nadzieję że zdążę przed pracą 😍
 

Załączniki

  • IMG_0658.jpeg
    IMG_0658.jpeg
    2,6 MB · Wyświetleń: 149
  • IMG_0659.jpeg
    IMG_0659.jpeg
    1,2 MB · Wyświetleń: 150
Cześć wam. Jest źle. Byliśmy odebrać wynik seminogramu. Bardzo zła ruchliwość plemników- praktycznie żadna. Mąż ma się umówić na dalszą diagnostykę.
Starania będą kontynuowane ale nie dają nam za wiele szans na naturalne zajście..
🥹🥹🥹🥹 dziewczyny facell zrobiony i jest kreska . Jutro jadę zrobić sobie betę i progesteron mam nadzieję że zdążę przed pracą 😍

Super kreseczka 😍😍😍
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry