OlaFasola1234
Fanka BB :)
Dziękuję za pamięć bardzo@Kaalaa jak tam?![]()
Przykro mi bardzo
Załączniki
Ostatnia edycja:
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dziękuję za pamięć bardzo@Kaalaa jak tam?![]()
Powinno powinno się brać do 12 dpo bo może być później implantacjaI jeszcze jedno pytanie, 10dpo, testy białe. Przestać brać duphaston już dzisiaj wieczorem, czy jutro ?
Ja bym od razu zrobiła full pakiet.Udalo sie na poniedzialek umowic badanie nasieniaakurat bede przed plodnymi w sensie w trakcie lub swiezo po okresie, i tak my sie maz nie zabawil, wiec chociaz tak pokorzysta, a zdazy skonczyc wstrzemiezliwosc przed polodnymi..
24-48 h do wynikow, niby badaja na miejscu, ale wiecie jak jest, 2 dni i tak spoko, nie wiem czy decydowac sie na seminogram czy z fragmentacja dna od razu? Czy to z dna zawiera w sobie seminogram? Kwestia 160/300 zl wiec bez roznicy
Tylko czy w Waszym przypadku drożność jest problemem? Mąż powinien zrezygnować na jakiś czas z roweru, większość andrologów wspomina że źle to wpływa na parametry, to samo sauna...słuchajcie, a na jakiej podstawie stwierdza się że potrzebna jest drożnośc?
No to tak jak u nas. Mąż ma pracę siedzącą od ponad 10 lat, często wlatuje sauna i ciepłe kąpiele- badanie nasienia tragedia. Staramy się od stycznia ale sam chciał iść wcześniej na badanie żeby prędzej zacząć leczenie. Zagoń swojego, nie ma na co czekaćDziękuję za pamięć bardzoniestety biel. Plamienia trochę mniej, ale no już wiadomo że niestety w tym miesiącu znowu bez ciąży.
Przykro mi bardzochciałabym działać, cos zrobić. Wydaje mi się jednak (oczywiście pewności nie ma), że to jest kwestia nasienia …. Oczywiście, nie chodzi tylko o to, ale pikanterii dodaje fakt, mój mąż uwielbia jeździć na rowerze, jeździ codziennie + treningi. W zeszły weekend był na wyjeździe w Hiszpanii gdzie przejechał 300 km. W sobotę będzie się ścigać na 100 km. I to on ma takie średnie te wyniki, u mnie wszystko w normie. A on woli poczekać rok, bo tak mówią lekarze.
O tym samym pomyślałam.. my na wszystko się godzimy i od samego początku się badamy, suplementujemy, a ta druga strona jakoś zawsze ma „problem” zrobić minimum, a przecież to nawet nie boliTylko czy w Waszym przypadku drożność jest problemem? Mąż powinien zrezygnować na jakiś czas z roweru, większość andrologów wspomina że źle to wpływa na parametry, to samo sauna...
Przepraszam, ale na prawdę nie mogę patrzeć na to kiedy faceci nie dołożą nic do wspólnych starań, a kobieta chodzi i robi każdą możliwą diagnostykę, plus jeszcze zabiegi...