• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień plecień, bo przeplata - betę, test ciążowy i owulaka 🌷🐣

No to jak termin @ wypada dopiero w weekend to może była jednak szybsza owu? Bo ta kreska to już tak mocna, jak na 10dpo.
A jak pójdziesz dopiero po weekendzie to nie będziesz rozkminiać przyrostu i stresowac sie dłużej?

Leć teraz to jeszcze przed weekendem bedziesz miała spokojniejszą głowę, że beta przyrasta prawidłowo, a tak cały weekend będziesz się zastanawiać.
Przypominam, dziś dopiero wtorek 😆
Nie nie owu była monitorowana 😉 Zaczekam z betą. Za każdym razem szałalam, biegałam na bety i kończyło się tak samo. W okolicach terminu okresu pojawiało się plamienie, aż się rozkręciło niestety.
 
reklama
Kurcze, te wyniki nie są jakieś dramatyczne. Wiem że ruch dużo daje na psychikę, ale skoro posiew wyszedł ujemny, to można zakładać że delikatnie obniżone parametry wynikają z roweru.

Do Twoich wyników też się nie można przyczepić, jedynie to TSH jest podwyższone.

Z własnego doświadczenia jednak mogę doradzić, że czekanie 12 miesięcy z diagnostyka też nie jest dobre, jednakże nie przeskoczy się wytycznych, kiedy badania wychodzą w normie, a ciąży dalej nie ma ☹️
Bardzo dziękuję, że spojrzałaś :* No właśnie, nie są najgorsze te wyniki. Dodatkowo, mamy zdrowe dziecko więc to też działa na naszą korzyść - że potrzeba cierpliwości.

Obawiam się o kolejne 4 miesiące czekania tylko po to, aby ruszyć z diagnostyką dalej. Z drugiej strony, obawiam się, że jeśli narzucę presję, to też nie będzie dobrze służyć naszemu związkowi. Teraz jest niby lepiej, ale o poprzednich 3 miesiącach mąż przyznał, że bał się kiedy dni płodne nadchodzą i generanie ten czas starać wywołuje w nim złe emocje.

Ale jednak wolę chyba posłuchać doświadczenia innych, np Twojego i jednak ruszyć z diagnostyką, bo mam na to środki. I czuje, że tego potrzebuje. Tak jak pisała @Kejti9247 , czas na medycynę ;p
 
@Lina_88 mimo wszystko zbadalabym teraz bo bedziesz widziala jak rosnie, jesli przyrost bedzie ok- plamienia pewnie nie bedzie, a jesli zly, masz szanse zadzialac zanim osiagnie takie wartosci, ze bedzie Ci bardziej zagrazac, za tydzien to beda takie ilosci, ze na usg juz bedziesz mogla isc :D no i przyrost wtedy tez juz nie bedzie co 100% tylko pewnie sie zmniejszy, co znow dziala na glowe, bo przyrost warto kontrolowac do 1000 najwiecej..
oczywiscie zrobisz w zgodzie ze soba, ale jesli odpukac cos by sie mialo zdarzyc w terminie @ to co najwyzej stracisz kase na 2 bety i moze prozka :D nic poza tym
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry