Madlen2026
Fanka BB :)
Niestety nie mamy wpływu na niektóre rzeczy
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Niestety nie mamy wpływu na niektóre rzeczy
Cześć dziewczyny,
wracam do Was niestety.
Wpiszcie mnie proszę na ławeczkę ale jakoś lepiej mi jak będę tu z Wami i będę czytać chociaż tu dobre wiadomości![]()
Nie chce rozmawiać z nikim na żywo ale lepiej mi będzie jak będę mieć kogoś tu , bo wiem, że tu dziewczyny są po podobnych doświadczeniach i mnie zrozumiejątak mi przykro… oczywiście zapraszamy, jeśli tylko Ci to pomoże jesteśmy tutaj
![]()
O nie...Cześć dziewczyny,
wracam do Was niestety.
Wpiszcie mnie proszę na ławeczkę ale jakoś lepiej mi jak będę tu z Wami i będę czytać chociaż tu dobre wiadomości![]()
Pamietaj, ze jeszcze bedzie pieknieNie chce rozmawiać z nikim na żywo ale lepiej mi będzie jak będę mieć kogoś tu , bo wiem, że tu dziewczyny są po podobnych doświadczeniach i mnie zrozumieją
Dokładnie tak jest, wiele z nas przeżyło poronienie. Jak chcesz to możesz tu pisać o wszystkim. To bylo już sporo tygodni prawda? Jeśli będziesz czuła sie na siłach napisz proszę co się wydarzyło. Wysłuchamy...Nie chce rozmawiać z nikim na żywo ale lepiej mi będzie jak będę mieć kogoś tu , bo wiem, że tu dziewczyny są po podobnych doświadczeniach i mnie zrozumieją
Trzymaj się, jeszcze będzie dobrze, na pewnoCześć dziewczyny,
wracam do Was niestety.
Wpiszcie mnie proszę na ławeczkę ale jakoś lepiej mi jak będę tu z Wami i będę czytać chociaż tu dobre wiadomości![]()
O nie, przykro mi bardzoCześć dziewczyny,
wracam do Was niestety.
Wpiszcie mnie proszę na ławeczkę ale jakoś lepiej mi jak będę tu z Wami i będę czytać chociaż tu dobre wiadomości![]()
Przestało bić serduszko prawdopodobnie bardzo poważna wada genetyczna serca. To był 10 tydzień.Dokładnie tak jest, wiele z nas przeżyło poronienie. Jak chcesz to możesz tu pisać o wszystkim. To bylo już sporo tygodni prawda? Jeśli będziesz czuła sie na siłach napisz proszę co się wydarzyło. Wysłuchamy...
Żal po stracie najlepiej zrozumie ktoś, kto to przeżył na własnej skórze. Daj sobie czas na przejście tych emocji...
Ten pierwszy lekarz powinien mieć zakaz wykonywania zawoduPrzestało bić serduszko prawdopodobnie bardzo poważna wada genetyczna serca. To był 10 tydzień.
Zostaliśmy bardzo źle potraktowani przez pierwszego ginekologa i odesłani z niczym do domu bez zdjęcia z USG bez notatki że jest brak akcji serca. Bez skierowania do szpitala w razie czego , bo zadecydowałam że chce poronic w domu bez jakichkolwiek informacji jak to może wyglądać w warunkach domowych i na co zwrócić uwagę i kiedy zareagować… dopiero jak poszliśmy na potwierdzenie to trafiliśmy na Panią ginekolog mega empatyczną która jak się okazało zna tamtego lekarza i to że złej strony mimo że ma dobre opinie… dostałam w razie czego skierowanie do szpitala i gdyby w ciągu 2 tygodni się nie udało samoistnie mam iść do szpitala ale popiera decyzję o samoistnym poronieniu bo szybciej dochodzi się do siebie i nie ma ingerencji w ciało co mogłoby się różnie skończyć..