• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień plecień, bo przeplata - betę, test ciążowy i owulaka 🌷🐣

reklama
Nie chce rozmawiać z nikim na żywo ale lepiej mi będzie jak będę mieć kogoś tu , bo wiem, że tu dziewczyny są po podobnych doświadczeniach i mnie zrozumieją
Dokładnie tak jest, wiele z nas przeżyło poronienie. Jak chcesz to możesz tu pisać o wszystkim. To bylo już sporo tygodni prawda? Jeśli będziesz czuła sie na siłach napisz proszę co się wydarzyło. Wysłuchamy...
Żal po stracie najlepiej zrozumie ktoś, kto to przeżył na własnej skórze. Daj sobie czas na przejście tych emocji...
 
Dokładnie tak jest, wiele z nas przeżyło poronienie. Jak chcesz to możesz tu pisać o wszystkim. To bylo już sporo tygodni prawda? Jeśli będziesz czuła sie na siłach napisz proszę co się wydarzyło. Wysłuchamy...
Żal po stracie najlepiej zrozumie ktoś, kto to przeżył na własnej skórze. Daj sobie czas na przejście tych emocji...
Przestało bić serduszko prawdopodobnie bardzo poważna wada genetyczna serca. To był 10 tydzień.
Zostaliśmy bardzo źle potraktowani przez pierwszego ginekologa i odesłani z niczym do domu bez zdjęcia z USG bez notatki że jest brak akcji serca. Bez skierowania do szpitala w razie czego , bo zadecydowałam że chce poronic w domu bez jakichkolwiek informacji jak to może wyglądać w warunkach domowych i na co zwrócić uwagę i kiedy zareagować… dopiero jak poszliśmy na potwierdzenie to trafiliśmy na Panią ginekolog mega empatyczną która jak się okazało zna tamtego lekarza i to że złej strony mimo że ma dobre opinie… dostałam w razie czego skierowanie do szpitala i gdyby w ciągu 2 tygodni się nie udało samoistnie mam iść do szpitala ale popiera decyzję o samoistnym poronieniu bo szybciej dochodzi się do siebie i nie ma ingerencji w ciało co mogłoby się różnie skończyć..
 
reklama
Przestało bić serduszko prawdopodobnie bardzo poważna wada genetyczna serca. To był 10 tydzień.
Zostaliśmy bardzo źle potraktowani przez pierwszego ginekologa i odesłani z niczym do domu bez zdjęcia z USG bez notatki że jest brak akcji serca. Bez skierowania do szpitala w razie czego , bo zadecydowałam że chce poronic w domu bez jakichkolwiek informacji jak to może wyglądać w warunkach domowych i na co zwrócić uwagę i kiedy zareagować… dopiero jak poszliśmy na potwierdzenie to trafiliśmy na Panią ginekolog mega empatyczną która jak się okazało zna tamtego lekarza i to że złej strony mimo że ma dobre opinie… dostałam w razie czego skierowanie do szpitala i gdyby w ciągu 2 tygodni się nie udało samoistnie mam iść do szpitala ale popiera decyzję o samoistnym poronieniu bo szybciej dochodzi się do siebie i nie ma ingerencji w ciało co mogłoby się różnie skończyć..
Ten pierwszy lekarz powinien mieć zakaz wykonywania zawodu 😤
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry