• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień plecień, bo przeplata - betę, test ciążowy i owulaka 🌷🐣

reklama
No ja bym tak zrobiła. Ale bez paniki, on się naprawdę wydziela skokowo i jest na takim poziomie, że ciążę powinien utrzymać. Natomiast po latach starań po prostu dla spokojnej głowy lepiej sobie tego progesteronu dołożyć
Ja wiem że właśnie każda ma bagaż doświadczeń różnych a ja po prostu panikuje bo po 5 latach zaskoczyło bo wcześniej nawet biochemia nie było więc chcę zrobić wszystko co mogę żeby było ok . Widzę że mój lekarz prywatnie w poniedziałek ma wolne godziny więc zaraz się zapisze żeby się nie stresować . Dziekuje Kochane ❤️zawsze można na Was liczyć
 
Ładnie ta pierwsza strona wyglada, ładnie… zielono się robi 🍀🍀🍀🍀
Great Job Love GIF by Katy Perry
A poprowadzisz też majowy wątek? 😁 Tak dobrze idzie 😎 a ja jeszcze nie mialam owu a już bym chciała się zapisać na testing 🤣czuje się zmotywowana 😄
 
Wydaje mi się, że tu się zawiera to samo co w normalnej pierwszej wizycie. Ale jak oddzwonią, żeby umówić termin, to zapytam.
Szczerze mówiąc ja nie chcę od razu iść w in vitro jeśli lekarz uzna, że to nam wcale nie pomoże, no i jeśli chodzi o badania to też nie mamy na ten moment co robić oprócz immunologii, bo wszystko już mamy pobadane. A wizytę u immunologa mam umówioną na maj.
Ja właśnie się umówiłam dzisiaj 😁 jest to normalna wizyta, najpierw pierwsze pół godziny rozmowy z koordynatorem, później spotkanie z lekarzem i omówienie planu leczenia 😁
 
są tu dziewczy uogarnisjace progesteron? Bo miałam sobie zrobić badania dla spokojnej głowy zanim pójdę na wizytę w przyszły piątek a włączyłam sobie paniki o ile beta wręcz szalej bo z 114 w cztery dni wystrzeliła do 1151 za toprogesteron spadł mi z 16,41 na 12,77 i pytanie czy miała wpływ na to godzina badania no te wcześniejsze robiłam w godzinach 6-7 a te dzisiejsze robiłam koło godz 10 i myślę czy prywatnie nie iść wcześniej do lekarza . Nie wiem co robić 😥doradzicie mi
Na spokojnie do lekarza i on to ogarnie. U mnie np. była taka sytuacja, że zrobiłam betę z progesteronem i miałam 850 betę i 15 z kawałkiem progesteron. Po dwóch dniach miałam już 1800 betę, ale za to progesteron spadł do 12.9. byłam wtedy u lekarza od razu te samego dnia co ten drugi wynik i powiedział żebym się nie denerwowała. Nie przepisał mi nic, bo USG i wyniki były okej. I w sumie przez całą ciąże nic się nie działo jakbym wgl w niej nie była. Więc głową do góry ♥️♥️♥️ ale oczywiście trzeba skonsultować od razu to z lekarzem jakie on ma spostrzeżenie na ten temat, bo każdy przypadek jest indywidualny.
 
Na spokojnie do lekarza i on to ogarnie. U mnie np. była taka sytuacja, że zrobiłam betę z progesteronem i miałam 850 betę i 15 z kawałkiem progesteron. Po dwóch dniach miałam już 1800 betę, ale za to progesteron spadł do 12.9. byłam wtedy u lekarza od razu te samego dnia co ten drugi wynik i powiedział żebym się nie denerwowała. Nie przepisał mi nic, bo USG i wyniki były okej. I w sumie przez całą ciąże nic się nie działo jakbym wgl w niej nie była. Więc głową do góry ♥️♥️♥️ ale oczywiście trzeba skonsultować od razu to z lekarzem jakie on ma spostrzeżenie na ten temat, bo każdy przypadek jest indywidualny.
To potrzebowałam usłyszeć ❤️ . Mam wizytę umówiona już na poniedziałek . Najwcześniejsza na jaką mogłam pójść . Myślę że te usg bd kluczowe mam nadzieję że będzie już coś widać
 
A nie wiesz czy w każdym szpitalu dają tabletki i do domu czy raczej są nastawieni na zabieg ?
Możesz prosić o brak zabiegu bo nie zgadzasz się na to, ja prosiłam i 2 dni byłam na tabletkach. W końcu samo wyszło, złapałam go kaczki w toalecie. Natomiast i tak powiedzieli że są złogi, więc musiałam mieć zabieg łyżeczkowania. Ale to trwało moment i po 3-4h do domu 🙏🏻🫂 ja poprosiłam jeszcze na koniec o zabezpieczenie tkanek i wysłałam do instytutu genetyki. Wiem że był to zespół turnera i stąd ciąża zatrzymana.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry