Na wizycie syn się uśmiechał do lekarza , ogólnie nie miał żadnych objawów o których czytam w internecie , więc stwierdził , że wszystko jest ok i że większość dzieci spada z łóżka . Wręcz śmiała mi się w twarz kiedy weszłam do gabinetu ze łzami w oczach . Uspokoił , że wszystko jest ok . Chyba...