Hej, kochana, u mnie tez wczoraj okres się zaczął... Na szczęście nie bolesny, ale pamiętam te bóle - odkąd usunęłam mięsniaka, zresztą dowiedziałam sie o nim przy podejściu do ivf, to już żadnych dolegliwości nie mam, tylko huśtawka hormonalna ;) Fizycznie więc ok, ale psychicznie nadal jestem...