Ja kupilam dla Lilki NAN, ale miała po nim doslownie fontanny wymiocin. Karmilam ją piersią prawie do roku, ale modyfikowane musialam miec w zapasie w razie jakiegos wyjscia, bo mała była takim obżartuchem, ze nie nadążałam ze ściąganiem takiej ilosci swojego, zeby jej wystarczylo. Okazalo sie...