Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny...kilka z Was pyta mnie o Pole...
to miłe...
Pole na razie nie bedzie pisac.
Zmarł Jej M.
myslę, ze jak ktoś chce-to pw śmiało moze napisac..ale sie nie gniewajcie jak Pole teraz nie odpisze...a ciepłe słowa są zawsze potrzebne.
ściskam Was mocno.
podczytuje.
Lilka...to z kolei mialas ciut opoznione...lepiej bylo podac dwie morulki niz jedna a druga mrozic i moglaby juz nie doblastkowic sie.
Ale fakt..jedni trzymaja sie ze jeden zarodek i chocbys na kolanach blagala o dwa to nie podadza...a inni z kolei preferuja dwa "bo tak"...
Jest tak medycznie ze jesli zarodki sa wczesne...i jeden gorzej rokujacy to podaje sie dwa...i jeden jest wspieraczem drugiego...wspomaga implantacje silniejszego.
Psychiatra wystawia zaswiadczenie ze nie leczy sie w poradni uzaleznien. Przynajmniej jak ja mialam startowac do adpopcji to takie mi kazali. Z Poradni Zdrowia Psychicznego, ze nie leczysz ani nie leczylas zadnych uzaleznien. Wiem ze to zaswiadczenie mialo byc platne..ale nie wiedzialam ze az...
Moje bole to chyba z lekow.wczoraj po becie odstawilam..owszem...brzuch boli...ale nie tak jak wczesniej...
Mam takie lzawe dzisiestwo...ale lepsze lzawe niz nerwowe jak wczoraj.
Niewiedza pomieszana z nadzieja jest gorsza nawet od rozczarowania...
Andromeda...sa takie adopcje...strony..wiem...to jest polskie podziemie surygatek. One chca za to kase...i to naprawde porzadna.nazywaja to"pomoc w czasie ciazy". Koszt od 30do 60tys.
No i oczywiscie nie masz pewnosci ze sie dziecka zrzeknie. Nie masz zadnej gwarancji-bo gdzie zglosisz ze...
Kate...mam tak..skomplikowana sytuacja zyciowa...i to miała byc ostatnia moja az. ale mam jeszcze blastusie i dwie morulki w jednej słomce. za dwa miesiace konczy sie opłata za ich mrozenie..zrzekła się ich dla mnie moja dobra znajoma...i mam po prostu 2 miesiace na uzbieranie 2 tys zł i mogę...
Calineczka...uwierz...dziękuj swiatu ze jestes w ciazy bo bym była bardzo niemiła...
jak piszesz ze brałas clexane 2 dni przed transferem to wąlsnie naraziłas sie na krwotok dziewczyno!!!! i jeszcze nie wiedzac nic piszesz innym przed transferami zeby brały.wez odetchnij kobieto..nabierz...
kate- acard tez rozrzedza krew... na czas transferu go sie odstawia..własciwie to trzy dni przed. własnie dlatego zeby nie doprowadzic do krwotoku. Tola to ładnie napisała...
ja acard brałam 3 cykle przed podejsciem do stymulacji i potem cały czas do bety...z wyłaczeniem tych dni transferowych...
Calineczka..nie musisz mi tlumaczyc dzialania lekow. Jestem pielegniarka. Ale nie doradzaj glupot dziewczynom tutaj ktore podchodza do transferow. Wezmiesz odpowiedzialnosc za to jak cos sie komus stanie? Nie wiesz..to powiedz ze nie wiesz....
Daria :* bierz po transferze :*
Daria...zapytaj lekarza... nie rob glupot. Przed transferem sie nie bierze clexane. Jaka dawke tez lekarz okresla... ja bralam 0,4 i 0,6. Od kolejnego dnia po crio. Codziennie.
Nie wiem co to za szkola rodzenia i polozna..ale takiej bym do porodu do siebie nie dopuscila :) juz na starcie widac ze ma wy...rabane...
Mogla jeszcze powiedziec ze wskazany jest pelen makijaz i trwala ondulacja wlosow lonowych .... dzizys...
Paznokcie-chodzi o to ze jest sie w znieczuleniu..uspieniu..po plytce paznokcia widac niedotlenienie..a jak szpony pomazane to nie widac. Z tym na czczo to tez chodzi o to ze po narkozie czesto sa nudnosci i wymioty..a pacjentowi pozwol na lyk wody to sie okazuje ze to byl lyk na pol...
Dzieci sa rozne. Znam noworodki kilkudniowe ktore malo spia i 4tygodniowe ktore chrapia jak oseski. Na oddziale naogladalam sie wzdluz..wszerz...tysiace :) im bardziej planujesz tym wieksza fige Junior Ci wywinie.
Ps. Fotografow z polecenia nie polecam :) to kwestia patrzenia...warto samemu...
Noworodek to dziecie do ukonczenia 4 tyg zycia :P
Przeciez teraz tyle ludzi to robi ze znajdz kogos kto nie odwoluje terminow. Przychodza fotografki do domu. Zabiegaja o klienta..
Ja sobie sesje rabne...ale siniakow na brzuchu-zbuku.