szatsa nie wiem, jak ty ale u mnie jedna walizka to jest zawsze z lekami z PL (p/gorączkowe-czopki i syropy) angielski ibuprofen nie jest p/.zapalny a polski tak, probiotyki, środki z elektorolitami, krople do oczu, do nosa, maść na oparzenia, stłuczenia, ukąszenia, syropy p/kaszlowe, pastylki i...