No to nie wiem, pewnie się wstrzymam i kupię jakiś jak juz urodzę. Chociaż raczej ten z avent, tylko butelka mi średnio pasuje, bo poprzednio się nie sprawdziła, zresztą lovi też nie. Innych nie testowałam, teraz planuję tommee tippee.
Zestresowana jestem, jeszcze wszystko nie przygotowane...