Witajcie!
Ja też nie mam łatwo. 32 tc, samotna matka (z wyboru), mam od wielu lat nerwicę, chodzę na psychoterapię, kiedyś brałam leki antydepresyjne ale nie pomogły (u mnie to sprawa złych myśli i lęków, więc leki to nie rozwiązanie). W czasach nastoletnich przeszłam w dodatku anoreksję.
Teraz...