Jest uzalezniony od alkoholu, w sumie nie tyle uzalezniony, bo mogl nie pic tygodniami, ale jak juz wypil to kompletnie nie panował nad tym co mowi, robi itd. Poprostu zamienial sie w zupelnie innego czlowieka. Wkoncu sam stwierdzil ze jest mi to potrzebne i ze chce sie leczyc, chociaz ja...