Czuję się fatalnie. Wczoraj wieczorem chwyciły mnie mdłości, trzymały całą noc, a nad ranem doszła biegunka. Nie jestem w stanie nic przełknąć, biegam co chwilę do toalety. Boję się, że się odwodnię, bo nic nie mogę zjeść, popijam tylko wodę małymi łykami. Miałam iść dziś do pracy i nie byłam w...