Już siedzę jak na szpilkach. W dodatku maluszek się rusza mniej i się niepokoje :( napisałam do lekarza i czekam co napisze. Od ostatniej wizyty (ponad dwa tygodnie temu) nie miałam żadnego badania. Mam się zgłosić na poród. Zostało 5 dni, stres ogromny.